CZY KIEDYKOLWIEK ROZWAZALES NAD PRAWDA?

DOWNLOAD THE BOOK

Download (DOC)
Download (PDF)
Read Online
Comments

CHAPTERS OF THE BOOK

< <
2 / total: 3

CZY KIEDYKOLWIEK
ROZWAZALES NAD PRAWDA?

Czyz nie widzial czlowiek, jak Stworzylismy go z kropli nasienia?
I oto on jest jawnym przeciwnikiem! I przytacza Nam przyklad, a zapomnial o swoim stworzeniu.
Mowi on: “Kto ozywi kosci kiedy one sa zetlale? Powiedz, “Ozywi je ten, ktory stworzyl je po raz pierwszy!
On o wszelkim stworzeniu jest wszechwiedzacy.”
(JA-SIN, 77-79)


Czesc Druga:
Nowy Wymiar

Na poczatku tej ksiazki, wspomnielismy o wpajaniu w nas przez ignoranckie spoleczenstwo z gory zalozonych idei. Podkreslilismy to, poniewaz z powodu takiego dopasowywania, akceptujemy bez zastrzezen wiele twierdzen, ktore powinny zostac uwaznie zbadane. Zostalo rowniez wspomniane, ze aby podjac wlasciwa decyzje, powinnismy przyjrzec sie naszym przesadom, niezaleznie od tematu z jakim sie zmagamy.

W tym rozdziale, bedziemy kwestionowac jedno z najwazniejszych uprzedzen obecnego systemu. Bedziemy poruszac w naszej dyskusji temat, ktory dotad byl bardzo rzadko omawiany, co jest proba zrozumienia prawdziwej istoty ‘zewnetrznego swiata’. Czym tak naprawde jest “swiat zewnetrzny”, ktory nas otacza?

Zrodlem wszystkich informacji, ktore posiadamy na temat ‘swiata zewnetrznego’ sa nasze zmysly. Poniewaz bylismy od nich zalezni od urodzenia, nie jestesmy sobie w stanie wyobrazic, iz zewnetrzny swiat moglby byc inny od wizji zbudowanej przez nasze zmysly. Jestesmy tak przyzwyczajani do wierzenia iz wszechswiat jest taki jakim go postrzegamy, ze nie znajdujemy potrzeby dyskutowania tego tematu.

Jednak niedawne badania przeprowadzone w kregach naukowych, rzucily cien watpliwosci na nasza percepcje i istote swiata postrzeganego przez nasze zmysly. Badania te, zburzyly klasyczne wyjasnienia wszechswiata i materii, oraz przyniosly inny wymiar i podejscie do swiata nauki, ktory nazywamy ‘nowym wymiarem’.

SWIAT ZLOZONY Z ELEKTRYCZNYCH SYGNALOW

Wszystko, co postrzegamy jako ‘swiat zewnetrzny’, jest w rzeczywistosci seria elektrycznych sygnalow. Wezmy “wizje” jako przyklad. Kiedy zadajemy pytanie “Jak widzimy?” odpowiedz zazwyczaj brzmi “Przy pomocy naszych oczu.” Jednak odpowiedz na to pytanie nie jest tak prosta.

Fotony wchodzace do oka przechodza przez serie procesow. Sa przetwarzane w sygnaly elektryczne i w tej formie sa przekazywane do mozgu. Oznacza to, ze to co jest przekazywane do mozgu to nie fotony z widzianego obiektu, lecz sygnaly elektryczne produkowane jako reakcja na impakt fotonow na warstwe organow wizji zwanych oczami. Innymi slowy, centrum wizji polozone w mozgu nie przetwarza oryginalnych promieni slonecznych, lecz ich elektryczne kopie. Kiedy mowimy, “Widze ten obiekt”, w rzeczywistosci wcale go nie widzimy. To co widzimy, to elektryczne sygnaly reprezentujace ten obiekt w naszym mozgu. Widzimy wszystko, wlaczajac caly wszechswiat w naszym centrum wizji, ktory mierzy zaledwie kilka centymetrow.

Jezeli musimy interpretowac wiedze, ktora jak dotad posiadamy, mozemy powiedziec, ze ostateczna wizja nie ma miejsca w oczach, lecz w centrum wizji. To oznacza, ze w przeciwienstwie do powszechnej wiedzy, nie widzimy naszymi oczami, ale przy pomocy centrum wizji. Odkad do mozgu nie dociera zadne swiatlo, mozg jest zawsze ciemny. Jesli umiescilibysmy fotokomorke, urzadzenie mierzace swiatlo, w waszym centrum wizji, to miara zawsze bedzie pokazywac zero swiatla, nawet jesli patrzycie prosto w slonce. Podsumowujac, mozg nigdy sam nie widzi obiektu, lecz sygnaly elektryczne, ktore daje ten obiekt. Bertrand Russell daje nastepujacy przyklad:

“Zdrowy rozsadek wyobraza sobie, ze kiedy widzi stol to widzi stol. Jest to kompletne zludzenie. Kiedy zdrowy rozsadek widzi stol, pewne swietlne fale docieraja do jego oczu i sa to fale rodzaju, ktory w poprzednim doswiadczeniu, zostal polaczony z pewnymi wrazeniami dotyku, jak rowniez z zeznaniami innych ludzi, ktorzy rowniez widzieli stol. Jednak zadne z powyzszych nie przynioslo nas do samego stolu. Fale swietlne spowodowaly wydarzenia w naszych oczach, a te z kolei spowodowaly wydarzenia w mozgu. Jesli kazde z tych wydarzen dzialoby sie bez zwyklych wstepow, spowodowaloby to wrazenie, ktore nazywamy widzeniem stolu’,nawet jesli by go nie bylo.” (Bertrand Russell, ABC Teorii Wzglednosci, George Allen i Unwin Ltd., 1958, str. 129)

Ten fakt zwiazany z wizja, mozna zastosowac rowniez do innych zmyslow. Wachamy elektryczne sygnaly, slyszymy elektryczne signaly i smakujemy nie produkty, ktore jemy, lecz elektryczne sygnaly reprezentujace je.

Dzieje sie taka samo jesli chodzi o sens dotyku. “Nawet kiedy uderzycie glowa o kamienna sciane, to tak naprawde wcale jej nie dotykacie. Kiedy sadzicie, ze dotkneliscie cos, istnieja pewne elektrony i protony formujace czesc waszego ciala, ktore sa przyciagane i odpychane przez pewne elektrony i protony w obiekcie, o ktorym myslicie, iz dotykacie, tak naprawde rzeczywisty kontakt nie ma miejsca. Elektrony i protony w waszym ciele zaczynaja sie poruszac na skutek zblizenia sie do innych elektronow i protonow, sa zaklocone i transmituja zaklocenia wzdluz waszych nerwow do mozgu; ten efekt w mozgu jest niezbedny do wrazenia kontaktu.” (Bertrand Russell, Pochwala Lenistwa oraz Inne Eseje, George Allen i Unwin Ltd., 1958, str. 228)

Sluch nie jest inny. Fale dzwiekowe docierajace do uszu, sa przetwarzane przez system nerwowy w elektryczne sygnaly i wysylane do centrum sluchu. Tak jak w przypadku mechanizmu wzroku, elektryczne kopie fal dzwiekowych docieraja do mozgu.

SWIAT JAKO FORMACJA W NASZYM MOZGU

Jak dotad, zostalo wyraznie wyjasnione, iz obiekty, ktore widzimy, dotykamy i slyszymy sa prostymi sygnalami elektrycznymi, ktore sa produkowane w naszych mozgach i przez nie interpretowane. Kiedy osoba je jablko na przyklad, kilka elektrycznych impulsow jest produkowanych i interpretowanych w jej mozgu. To co jest widziane jako jablko, nie jest prawdziwym jablkiem, lecz paroma sygnalami elektrycznymi reprezentujacymi jego ksztalt, zapach, smak i twardosc w mozgu. W tym sensie, swiat zewnetrzny przedstawiony nam przez nasze organy zmyslu, jest suma elektrycznych kopii. Nasze mozgi, w ciagu calego naszego zycia, przetwarzaja i ewaluuja te kopie. Wierzymy, ze jestesmy powiazani z “faktycznymi” obiektami, jednak mamy do czynienia jedynie z kopiami wizerunkow.

NIE MA MOWY DLA “WLASCIWEGO” SWIATA ZEWNETRZNEGO

Nie mozemy dosiegnac “wlasciwych” obiektow poprzez nasze zmysly. A wiec nigdy nie mozemy byc pewni, czy swiat uformowany w naszych umyslach, jest dokladnym odbiciem prawdziwego swiata. Wizerunki uformowane w naszych mozgach, moga nie byc podobne do obiektow swiata zewnetrznego. Mozg przetwarza wplywajace informacje na inny jezyk w obrebie swojego systemu i formuje odrebny wszechswiat. Odkad jestesmy zalezni od tego systemu od momentu naszych urodzin, nie mielismy okazji upewnic sie, czy mozg odzwierciedla prawdziwy swiat i czy daje nam wlasciwe informacje o nim. Mowimy “Tak, jestem przekonany, ze daje, poniewaz kiedy widze dana rzecz, inni mowia mi, ze widza ta sama rzecz”.. Tu jednak, zapominamy fakt, ze inni sa rowniez czescia swiata zewnetrznego, a zatem produktem naszej percepcji. Ta sytuacja jest podobna do sytuacji osoby, ktora przezyla cale swoje zycie w pokoju i komunikowala sie ze swiatem zewnetrznym poprzez ekran. Dla tej osoby, niemozliwoscia jest ocenienie, czy obrazy, ktore oglada jako “swiat zewnetrzny” rzeczywiscie odzwierciedlaja prawdziwy swiat.

Podsumowujac, sposob w ktory odbieramy “swiat zewnetrzny” oparty jest wylacznie na naszej percepcji i interpretacji szczegolnej dla naszego mozgu.

“W rzeczywistosci, we wszechswiecie nie istnieje swiatlo, widziane i zdefiniowane, nie istnieje dzwiek, ktory slyszymy i nie ma ciepla jakie czujemy. Innymi slowy, nasze organy zmyslu oszukuja nas, podczas gdy same ustalaja relacje miedzy swiatem zewnetrznym a mozgiem.” (Prof. Dr. Ali Demirsoy, Evrenin Çocuklari Dzieci Wszechswiata, str..3-4)

Bertrand Russell wyjasnia roznice miedzy “swiatem zewnetrznym” a tym, uformowanym w naszych mozgach, podajac przyklad niewidomej osoby, w swojej ksiazce `Zagadnienia Filozofii`. Mozecie zawsze powiedziec niewidomej osobie, ze swiatlo jest ruchem falistym, czyms co moze pojac, poniewaz niewidomi orientuja sie przy pomocy dotyku. Jednak to co rozumie taka osoba o swietle z tej definicji, rozni sie bardzo od rzeczywistosci. Swiatla nie mozna wytlumaczyc czy zdefiniowac osobie niewidomej. Swiatlo opisane jako ruch falisty, jest zupelnie inne od swiatla, ktore my postrzegamy. Zatem, niemozliwoscia jest stwierdzenie, iz zrodlem obrazu stworzonego w mozgu jest swiatlo. Probujemy tu powiedziec, ze to co widzimy, niekoniecznie przekazuje materie jaka widzimy w “swiecie zewnetrznym”.. To samo zjawisko dotyczy rowniez innych sensow. Wezmy nastepny przyklad:

“Nawet najpiekniejsza symfonia jest kompozycja fal dzwiekowych wibrujacych w naszym uchu wewnetrznym. Wszystkie wrazenia, przypuszczalnie powinny byc inicjowane przez swiat zewnetrzny. Jednak nie wywodza sie stamtad, ale istnieja jako nasza wyjatkowa percepcja. ” (Bilim ve Teknik (Nauka i Technika),Sierpien, 1988)

Wlasciwie to to, co zmienia fale dzwiekowe “swiata zewnetrznego” w symfonie to nasz mozg. To oznacza, ze muzyka wcale nie ma miejsca w swiecie zewnetrznym, lecz jest odczuwana wewnatrz przez nasz mozg.

Mozemy dojsc do tych samych rezultatow jeszeli chodzi o odbior koloru; podczas gdy obserwujemy rozne kolory, do naszych oczu docieraja rozne dlugosci fal swietlnych. Tu znow mozg zamienia te fale w kolory. Na przyklad, powodem dla ktorego widzimy jablko w kolorze czerwonym jest percepcja fal swietlnych odbitych od jablka do mozgu. To oznacza,ze jablko wcale nie jest czerwone, niebo niebieskie a drzewo zielone; wygladaja tak dzieki naszej percepcji.

Slynny magazyn naukowy, “La Recherche”, ma to do powiedzenia na ten temat: “Nie istnieje nic co moglibysmy nazwac czerwonym lub niebieskim swiatlem. Fizycznie, nie mozemy mowic o istnieniu koloru. Jest to tylko psychologiczna percepcja.” (Styczen, 1981)

ZWIERZETA WIDZA INACZEJ

Co wiecej, znanym faktem jest to, ze zwierzeta widza obiekty w innych kolorach i wzorach. Jest to przyklad udowadniajacy to, iz postrzeganie zalezy od odbiorcy. Dla koni niebo nie jest niebieskie, ale szare. Pszczoly w przeciwienstwie do ludzi sa w stanie odbierac ultrafioletowe kolory, co oznacza ze widza wiele dodatkowych odcieni. Dla krokodyli i mysz wszystko jest biale i czarne. Krowy i byki zyja w swiecie, w ktorym czerwony kolor nie jest znany. Znane powszechnie jest to, ze zwierzeta inaczej widza ksztalty obiektow. W tym wypadku, nasuwa sie na mysl pytanie: `Ktory sposob jest wlasciwy`. Oczywiste jest, ze nie mamy podstawy twierdzenia, iz tylko ludzie widza rzeczy we wlasciwy sposob.

ZYCIE WE WSZECHSWIECIE UFORMOWANYM PRZEZ NASZ MOZG

To co powoduje, ze stwierdzamy istnienie danego obiektu to fakt, ze go widzimy, dotykamy, czy tez slyszymy. Jednak te wrazenia nie naleza do tego obiektu, poniewaz sa ta cechy przypisane temu obiektowi przez nasz mozg a raczej nasz umysl. To oznacza, ze te wrazenia pochodzace z jednych z pieciu naturalnych zmyslow jak uczucie ciepla czy bolu, nie sa czescia “swiata zewnetrznego”, lecz zachodza wewnatrz naszego umyslu, gdzie sa tworzone.

A wiec poniewaz “swiat zewnetrzny” o ktorym mowimy, jest tylko zbiorem wrazen, nie moze on istniec bez umyslu. Jesli usuniemy wszystkie wlasciwosci fizyczne owoca jak jego zapach, smak czy widok, owoc przestanie miec dla nas znaczenie. Owoc bez smaku, zapachu czy koloru, nie bedzie juz nazywany owocem.

Swiat, ktory znamy, jest wlasciwie swiatem wewnatrz naszego umyslu, gdzie jest konstruowany, obdarzany glosem i kolorem albo faktycznie stworzonym. Jest to jedyny swiat, ktorego jestesmy pewni.

Podsumowujac, zyjemy na tym swiecie wewnatrz naszych glow, gdzie nie mozemy zrobic kroku na przod i mylimy sie myslac, ze jest to ten prawdziwy “swiat zewnetrzny”.. Nie jest to inna interpretacja filozofii; sa to wyrazne dowody nauki.

CZY “ZEWNETRZNY SWIAT” NAPRAWDE ISTNIEJE?

Niepewnosc wywodzaca sie z rozwoju nauki, nie koncentruje sie wylacznie na wlasnosciach “swiata zewnetrznego”. Podczas gdy nowe odkrycia naukowe poddaja w watpliwosc nasze przekonanie o tym co odczuwamy, przynosza nam rowniez na mysl dramatyczne pytanie: Czy “swiat zewnetrzny” naprawde istnieje?

Czy kiedykolwiek mysleliscie o tym co powoduje, ze wierzycie w “swiat zewnetrzny” ? Slyszenie, dotykanie czy tez widzenie danego obiektu, zazwyczaj wystarczy, abyscie uwierzyli w jego istnienie. Jednak, jest to jedynie przekonanie, ktore pozyskaliscie z nawyku co jest sprzeczne z nauka i logika.

“Co do zmyslu dotyku, kiedy naciskamy stol naszymi palcami, jest to elektryczne zaklocenie elektronow i protonow w koniuszkach naszych palcow, wyprodukowanych zgodnie z nowoczesna fizyka, przez bliskosc elektronow i protonow w stole. Jesli to samo zaklocenie w koniuszkach naszych palcow powstaloby w inny sposob, powinnismy miec to samo wrazenie, nawet gdybysmy stolu wcale nie dotkneli. ” (Bertrand Russell, The ABC Teorii Wzglednosci, George Allen i Unwin Ltd., 1958, str. 129-130)

To co staramy sie tu wyjasnic, to to ze osoba moze odczuc wrazenie wzroku, dotyku czy dzwieku, nawet wtedy kiedy obiekt nie istnieje. Nasze mozgi sa w stanie uformowac swiat rownie prawdziwy i pelen zycia jak ten otrzymujacy sztuczne bodzce.

Mozecie sobie wyobrazic skomplikowana kamere wideo, w ktorej zakodowane sa liczne sygnaly elektryczne. Najpierw zarejestrujmy w niej wszystkie szczegoly srodowiska, takie jak jego widok, zapach, dzwiek oraz nasze wlasne ciala. Potem przeslijmy te elektryczne sygnaly do odpowiednich czesci mozgu. Poniewaz wszystkie zmysly jak wzrok, dotyk itd. sa w rzeczywistosci uruchamiane przez elektryczne sygnaly w mozgu, ktore sa pobudzane przez “zewnetrzny swiat”. Oszukiwalibysmy sie myslac, ze jestesmy w tym srodowisku po uruchomieniu systemu nagrywania.

Podczas operacji mozgu, pacjenci roznie widza znajomych czy otoczenie, kiedy dotykany jest osrodek pamieci wzrokowej. Doswiadczaja oni roznych smakow i zaczynaja sie glosno smiac, kiedy inne odpowiednie czesci mozgu sa dotykane. Dlatego tez, nie potrzebujemy prawdziwego swiata na zewnatrz, aby miec swiat w naszych mozgach; potrzebujemy jedynie prawdziwych lub sztucznych bodzcow.

SNY: SWIAT W NASZYCH MOZGACH

Innym uderzajacym przykladem falszywego swiata stworzonego przez mozg, sa nasze sny.

Zycie, ktore wiedziemy w naszych snach jest czesto wyjatkowo “rzeczywiste”.. Osoba sniaca o nieznajomym, ktory ja sledzi, poci sie podczas ucieczki. Jest nerwowa, napieta do tego stopnia, ze moze nawet doswiadczyc ataku serca. Podczas, gdy wszystkie te procesy maja miejsce, nie istnieje zaden nieznajomy, ani jej cialo.

Krotko mowiac, sen jest jasnym przykladem wirtualnej rzeczywistosci, gdzie osoba przyjmuje istnienie w faktycznym srodowisku.

A co jesli snicie w tym momencie? To pytanie moze brzmic dziwnie. Jednak przez minute zalozcie, ze ktos mowi wam, ze to co doswiadczacie w tym momencie, jest tylko snem, a wszystko co sie dzieje wokol was ma miejsce jedynie w waszym mozgu. Co byscie na to odpowiedzieli? Wydaje sie wam, ze nie ma dowodow swiadczacyh o tym, ze snicie. Wszystko wydaje sie jasne, logiczne i prawdziwe. Nie istnieje nic, co mogloby zmienic wasze zdanie. W rezultacie, nie snicie, ale czy sposob, w ktory oceniacie roznice miedzy snem a rzeczywistoscia opiera sie na tych kryteriach? Czy jest tez tak, poniewaz wizerunki sa tak rzeczywiste i wydaja sie czescia sekwencji wydarzen?

Uwazajcie! Metoda, ktorej uzywacie do rozrozniania snow od rzeczywistosci nie wydaje sie zbyt naukowa. Kiedy snicie, nie jestescie w stanie zrozumiec czy jestescie w snie czy tez nie. Wiec nie ma powodu patrzenia na sny z pogarda. Rozmawiacie z kims kto nie istnieje w rzeczywistosci i chcecie posiadac wirtualny samochod. Kiedy sie budzicie, zarowno sny jak i “zycie” ktore wydaje sie wam prawdziwe, posiadaja te same cechy i elementy, odkad sa one doswiadczane w waszych mozgach.

Kiedy snicie, zdarzenia rozwijaja sie poza wasza kontrola. Nie dany jest wam wybor miejsca, czasu i scenariusza waszego snu. Nagle, znajdujecie sie gdzies gdzie przezywacie przygode, podczas gdy spicie. Co wiecej, nie uwazacie wydarzen wokol was za dziwne, chociaz nie stosuja sie one do zdrowego rozsadku i sa sprzeczne z prawami natury.

Najbardziej prawdopodobnie dla was, rzeczywistosc prezentowana jest przez rzeczy, ktore moga byc dotykane i widziane. Trzymacie rowniez cos waszymi rekami i widzicie to w waszym snie, gdzie nie macie ani rak ani oczu, ani obiektu do obserwowania. Ta sytuacja jest praktycznie zwodzaca! Filozof, ktory rozmysla nad tym konfliktem, tak stwierdza:

“Kiedy snimy, nie wiemy ze snimy; dopiero pozniej, po obudzeniu sie, rozpoznajemy nasz sen jako sen. Jak mozemy twierdzic, ze nasze obecne doswiadczenie jest bardziej wiarygodne niz rzeczywistosc snu? Fakt, iz sa one wiazane z uczuciem rzeczywistosci, nie czyni je bardziej godnymi zaufania, poniewaz odnosimy to samo wrazenie we snie. Nie mozemy calkowicie wykluczyc mozliwosci, ze dalsze doswiadczenia dowioda, iz snimy nawet teraz” (Hans Reichenbach, Powstanie Filozofii Naukowej, Universytet Kalifornii Prasa, 1973, str.29)

Descartes przedstawil ta sama propozycje: “W moich snach widze siebie idacego do miejsc; kiedy sie budze zdaje sobie sprawe z tego, ze nigdzie nie bylem i znajduje siebie lezacego w lozku. Kto moze mnie zapewnic, ze nie snie wlasnie teraz, albo ze cale moje zycie nie jest snem? Z tego powodu, rzeczywistosc swiata w ktorym zyje staje sie calkowicie podejrzanym konceptem.” (Macit Gökberk, Felsefe Tarihi (Historia Filozofii), str.263)

A wiec jaka jest roznica pomiedzy zyciem a snem? Czy jest nia fakt, iz prawdziwe zycie posiada nieprzerwana, nieustanna nature, czy jest tez to, ze w snach dominuja rozne rodzaje mechanizmu rozumowania? W zasadzie nie sa to wazne roznice, odkad oba rodzaje doswiadczen zyciowych zachodza w mozgu.

Jesli podczas snu mozemy zyc w wirtualnym zyciu, dlaczego nie zyjemy w wirtualnym zyciu kiedy nie snimy? Nie istnieje logiczny powod powstrzymujacy nas od myslenia, ze zaczynamy zycie w dluzszym snie, ktory nazywamy “prawdziwym zyciem”, kiedy budzimy sie ze snu. To nasze uprzedzenia i tradycjonalny sposob myslenia, ktore rozwiewaja wszelkie nasze watpliwosci na ten temat, chociaz nie posiadamy zadnych konkretnych dowodow.

SWIAT UFORMOWANY PRZEZ HIPNOZE

Pod hipnoza, pacjent chociaz znajduje sie w glebokim snie, slyszy, widzi i czuje tak jak nakazuje mu inna osoba. Hipnotyzer moze slownie symulowac kazde otoczenie, a pacjent wierzy ze sie w nim znajduje i ze jest ono prawdziwe. W magazynie Ogolnej Psychiatrii Szpitalnej (Styczen 1987), doswiadczenie przeprowadzone na dziesiecioletnim chlopcu, ktorego nogi zostaly zlamane w wypadku samochodowym, tak zostalo zrelacjonowane:

“Pacjentowi zostalo nakazane zamkniecie oczu i wyobrazenie sobie ze jest w kinie. Podczas operacji, chlopiec lezal spokojnie i poruszal regularnie prawa reka miedzy swoimi ustami a kolanem. W miedzyczasie,lekarz zajal sie zlamanymi nogami. Czym byly te rytmiczne ruchy rak? Po przebudzeniu, chlopiec powiedzial ze jadl w kinie prazona kukurydze.”

Pod hipnoza, mozesz spowodowac, ze osoba uslyszy glosy, ktore ty zasugerujesz. Jesli przekonasz ja, ze nasz glos wydobywa sie ze sciany, pomysli ona ze sciana mowi. Jesli posuniemy sie dalej i powiemy, ze glos pochodzi z rak czy uszu, zalozy ona, ze te organy mowia.

Co wiecej, koncept czasu w hipnozie jest rowniez inny. Warto tu wspomniec doswiadczenie przeprowadzone na wydziale psychologii Uniwersytetu w Wirdzini. Studentka uniwersytetu zostala zahipnotyzowana i powiedziano jej, zeby powrocila pamiecia do lat szkoly sredniej i zajrzala do kazdej klasy w szkole. W szkole tej bylo okolo 20 klas szkolnych i dostala instrukcje zrelacjonowania tego co dzieje sie w kazdej z nich. Dostala jedynie pol godziny na wykonanie zadania, a metronom regulowal czas. Studentce powiedziano, ze metronom bedzie tykal co minute, aby wiedziala ile czasu jej zostalo do konca.

Zahipnotyzowana dziewczyna swietnie zagospodarowala dany jej czas i wykonala to co jej nakazano w okreslonym czasie. Ciekawe jest to, ze metronom tykal co sekunde a nie co minute. Innymi slowy, metronom funkcjonowal przez 30 sekund a nie pol godziny.

Po 30 sekundach, metronom zostal zatrzymany a professor obudzil dziewczyne. Potem zapytal ja co zapamietala z doswiadczenia. Jej podswiadomosc pracowala zgodnie z podanymi jej instrukcjami, a wiec byla w stanie szczegolowo opisac to co widziala w kazdej sali. Kiedy sie dowiedziala, ze caly eksperyment trwal 30 sekund, a nie pol godziny, byla bardzo zaskoczona.

Ten przyklad pokazuje jak zludny swiat moze z pewnoscia zostac stworzony poprzez hipnoze, do tego stopnia, ze nawet jesli utrzymalibysmy przy zyciu jedynie mozg czlowieka, moglibysmy dac mu cialo i twarz bez problemu dzieki hipnozie i moglby wiesc zycie takie jak my w tym momencie.

HOLOGRAM: TROJWYMIAROWY SEN

Oprocz zdolnosci mozgu czlowieka do kreowania wirtualnych miejsc, nowoczesna technologia zaopatrza nas w narzedzia potrzebne do tworzenia trojwymiarowych “wirtualnych swiatow”. Trojwymiarowa technika fotograficzna, ktorej produkt nazywany jest “hologramem”, jest generowany przy pomocy promieni laserowych.

Wizerunki produkowane przez hologram zawieszone sa w przestrzeni i mozliwe jest ogladanie ich ze wszystkich katow. Dzisiaj, hologram jest powszechnie uzywany w czynnosciach zycia codziennego jak eksponowanie cennej bizuterii czy prezentowanie dekoracji teatralnych. Tak dlugo jak nie jest dotykany, niemozliwoscia jest odroznienie hologramu od jego oryginalu.

Wszystkie te przyklady wskazuja na pewien fakt; “Mozg nie jest w stanie odroznic czy bodzce pochodza od prawdziwego czy tez falszywego zrodla.”

Innymi slowy fakt, iz widzimy, dotykamy czy wachamy dana substancje nie oznacza ze ona rzeczywiscie istnieje. Podczas snu, pod wplywem hipnozy, albo kiedy nasze nerwy sa sztucznie pobudzane, nie mamy watpliwosci na temat rzeczywistosci miejsca, w ktorym sie znajdujemy. Jednakze miejsce, ktore uwazamy za prawdziwe, znajduje sie tylko w naszym mozgu.

Jednym slowem, nasz mozg, czy tez scislej mowiac, nasz umysl prezentuje nam swiat. Niemozliwe jest dla nas uzyskanie idei prawdziwej istoty istnienia tego swiata.

A wiec jak mozemy byc pewni istnienia w swiecie, w ktorym zyjemy i zakladamy ze jest prawdziwy? Chociaz nie ma naukowego i logicznego wsparcia istnienia prawdziwego swiata, powod dla ktorego wierzymy w niego lezy w tradycjonalnym sposobie myslenia i metodzie, jakiej uzywamy do gromadzenia naszej wiedzy i postrzegania swiata, od momentu naszego urodzenia. Mozemy ten fakt wyraznie zauwazyc, kiedy wyzwolimy nasz umysl i pomyslimy bez ograniczen naszych uprzedzen.

PRAWDZIWA ISTOTA MATERII

Od medycyny do fizyki i w wielu innych galeziach nauki, ostatnie postepy ujawnily powazne watpliwosci na temat rzeczywistosci “swiata zewnetrznego”.. Naukowcy i astronomowie oswiadczyli, ze prawdziwa istota wszechswiata nie jest materia, jednak dodaja, ze panuje w nim doskonaly porzadek. Na przyklad, Einstein mowi: ”Jestem zdumiony kiedy widze porzadek panujacy we wszechswiecie.”Astronom Artur Eddington, z drugiej zas strony, wyraza poglad, iz zasadniczym spojnikiem wszechswiata jest mysl. James Jeans, inny astronom, rowniez zgadza sie z tym punktem widzenia i stwierdza, ze wszechswiat jest bardziej jak jedna olbrzymia mysl niz duza maszyna.

Ostatnie postepy, ktore mialy miejsce w nauce w ostatnim wieku, uformowaly pewne teorie odnosnie istoty swiata i upadku istnienia materii i zastapily je zupelnie nowym konceptem.

Jednym z najwazniejszych badan dotyczacych rzeczywistej istoty materii jest teoria wzglednosci Einsteina. Einstein, wraz z jego slynna formula E=mc2, dowiodl iz materia jest forma energii. Inaczej mowiac, zasadnicza jednostka materii jest energia, ktora nie zajmuje miejsca i nie posiada ani objetosci ani masy. W tym wypadku, niemozliwoscia jest stwierdzenie, ze masa posiada objetosc czy mase i ze istnieje w takim sensie, w jaki my ja postrzegamy.

“Przed teoria wzglednosci, naukowcy akceptowali istnienie dwoch oddzielnych konceptow we wszechswiecie, materii i energii. Sadzone, ze materia posiada objetosc i mase, natomiast energia zostala zdefiniowana jako falisty kconcept nie posiadajacy masy. Albert Einstein ujawnil, iz te dwa koncepty sa te same i udowodnil, ze to co jest postrzegane jako materia jest w istocie energia. Innymi slowy, materia jest energia a energia materia. ” (Ali Demirsoy, Evren ve Çocuklari (Wszechswiat i jego Dzieci), str.18)

Inne wydarzenie, ktore zapewnilo uniewaznienie klasycznej definicji materii, to fizyka kwantowa. Podczas badan atomowych, zaobserwowano to, ze glebsza analiza atomow wskazuje na inna nature atomu. Jest tak, poniewaz kwarki, jako podstawowa czesc atomu, nie sa materia, lecz energia. Czasteczek tych nie mozna zdefiniowac jako materii, odkad nie maja ani masy ani objetosci i nie zabieraja miejsca. Na przyklad, fotony sa rowniez kwarkami. W tym wypadku, atom, ktory jest zbudowany z tych czasteczek nie moze byc nazwany materia. Podsumuwujac, odkad zasadniczym elementem zewnetrznego swiata” jest atom, niemozliwoscia jest mowienie o faktycznym istnieniu wszechswiata. Mowiac w inny sposob, wszechswiat zlozony jest z atomow, ktore nie mozna nazwac materia.

“Wszystkie rodzaje materii we wszechswiecie, czy w formie gazu czy tez plynu, sa uformowane z roznych fal. Zyjemy w oceanie fal i postrzegamy rozne poziomy energii w formie roznych zmyslow..” (Ali Demirsoy, Evren ve Çocuklari (Wszechswiat i jego dzieci), str.6)

Aydin Aritan, autor czasopisma Bilim ve Teknik (Nauka i Technologia) tak pisze:

“Wsechswiat jest rowniez zlozony z fal o roznych wibracjach posiadajacych rozne czestotliwosci. Fizyka kwantowa mowi nam, ze te wibracje komponuja wymiary i materie , ktora postrzegamy. Jednak nie widzimy “zewnetrznego swiata”jako fal, ale jako obrazy i formy materii. W tym przypadku, swiat zewnetrzny i wszystkie jego percepcje sa tylko blednymi spostrzezeniami, tak jak kiedys powiedzial Berkeley.”

“Zgodnie z teoria wzglednosci Einsteina, swiat nie ukazuje sie jako struktura zbudowana z niezaleznie istniejacych, niemozliwych do zanalizowania jednostek, ale jako siec zwiazkow miedzy elementami, ktorych znaczenie wywodzi sie calkowicie z ich zwiazkow z caloscia. Podobnie, mechanika kwantowa moze doprowadzic do opinii, iz fizyczna rzeczywistosc w gruncie rzeczy nie istnieje –jedynie zakresy zwiazkow sa prawdziwe. Wschodni mistycy wiedzieli o tym. Nazywali oni odrebnosc obiektow `maja`, iluzja, ktora pochodzi z naszego kategoryzujacego intelektu. ” (Newsweek, Sierpien 13, 1979, str. 46)

Tak jak jest widziany, “swiat zewnetrzny” potocznie nazywany, jest niczym innym jak oceanem fal, ktore nie posiadaja ani masy ani objetosci ani miejsca. A wiec dlaczego postrzegamy go jako regularne obrazy? Odpowiedz jest taka, ze zyjemy w swiecie tworzonym przez umysl. Kolor, glos, masa, sila, ksztalt oraz inne elementy sa konceptami generowanymi przez umysl i wlasciwie nie istnieja w “swiecie zewnetrznym”.

Aydin Aritan w nastepujacy sposob opisuje ten koncept: “My postrzegamy swiat zewnetrzny jako formy materii i obrazow, poniewaz nasz mozg i zmysly sa w taki sposob zorganizowane. To jednak nie oznacza, ze swiat zewnetrzny posiada te cechy w rzeczywistosci.”

“Jesli sprobujemy poznac wszechswiat poprzez nasze zmysly nie bedziemy w stanie znalezc prawdy. Jezeli sprobujemy poznac go w inny sposob, znajdziemy sie z duchem pozbawionym matematycznych formul.” (Ali Demirsoy, Evren ve Çocuklari (Wszechswiat i jego Dzieci), str.7)

Neurolog Karl Pilgram, ktory jest znany z badan nad rzeczywistym istnieniem “swiata zewnetrznego”, stwierdza, iz “swiat zewnetrzny” jest hologramem zlozonym z fal rozszyfrowanych przez mozg:

“Na sympozjum w Minesocie, Pilgram swierdzil, ze odpowiedz mozna znalezc w filozofii Gestalta. Inaczej mowiac, postrzegana substancja pozyskuje rzeczywistosc w zaleznosci od typu percepcji jaka posiada osoba postrzegajaca. Byc moze caly swiat jest hologramem. Czy widownia siedzaca naprzeciw niej jest hologramem? Czy czestotliwosci odszyfrowane przez jej wlasny mozgi i mozgi innych? Jesli natura rzeczywistosci jest holograficzna materia, to swiat, tak jak zostal opisany w Dalekowschodnich filozofiach, jest jedynie bledna percepcja.” (Günes (Slonce), Wrzesien 9 ,1990)

Nareszcie, kiedy uwolnimy nasze umysly od uprzedzen, widzimy, ze nie istnieja solidne dowody na istnienie rzeczywistego swiata.

W tym miejscu, nasuwa sie nastepujace pytanie: “Jezeli nie ma swiata zewnetrznego, co jest zrodlem obrazow, ktore widzimy wokol nas? Jak czujemy, ze zyjemy w prawdziwym, rzeczywistym swiecie?”

Zanim odpowiemy na te pytania, spojrzmy na ostatnie postepy technologiczne, ktore pomoga nam lepiej zrozumiec ten temat.

SYMULATOR; SZTUCZNA RZECZYWISTOSC

Technika zwana “symulacja” generuje sztuczny swiat wirtualny z pomoca komputera. Kask z ekranem dostarcza wam trojwymiarowy obraz i powoduje, ze mozg wierzy, iz doswiadcza rzeczywistego swiata przez ekscytowanie pieciu sensow do niego przylaczonych. Komputer wyposazony w najnowsze techniki symulacji i modelowania, ktore sa w stanie uporac sie z wszystkimi piecioma naszymi zmyslami ludzkimi, dostarcza podniecenia do mozgu. Jak to sie dzieje? I jakie sa tego konsekwencje?

Dzieje sie to w gruncie rzeczy, przez stosowanie zaawansowanych form obrazowania, z ktorymi juz sie zapoznalismy grajac w wirtualnym swiecie trojwymiarowych gier komputerowych. Aby wyszkolic pilota F16, maski z cieklokrystalicznym wyswietlaczem i kaski zostaly zaprojektowane tak, aby pokazywaly pilotowi trojwymiarowy obraz samolotu, a kiedy porusza glowa w dol i w gore, czuje sie tak jakby rzeczywiscie w nim byl. Z dodatkiem doskonalego systemu dzwiekowego i fotelem, ktory porusza sie zgodnie z tym co reprezentuje wyswietlacz w kasku, trenujacy pilot doswiadczyc moze zgrozy i wrazen latania prawdziwym samolotem.

Przyklad ten pokazuje fakt, iz wrazenia moga z latwoscia zostac stworzone przez wirtualny swiat.

KTO JEST TYM KTORY WIDZI?

“Czy “swiat zewnetrzny” naprawde istnieje, czy tez tworzymy go w naszym mozgu?Ustalonym faktem jest to, ze posiadamy piec sensow. Oczywiste jest rowniez to, ze zmysly docieraja do mozgu przez system nerwowy, a mozg przechowuje przetworzone dane. Jednak, co lub kto w rzeczywistosci uruchamia te informacje, organizuje zmyslowe bodzce i przetwarza je w mechanizmie swiadomosci, ktora uwazana jest za percepje “swiata zewnetrznego”? (Gelisim Bilim ve Teknik Ansiklopedisi (Encyklopedia Gelisim Nauki i Techniki), str.1216)

Nie ma watpliwosci, ze swiat w ktorym zyjemy, jest ksztaltowany w mozgu. W tym miejscu jednak nasuwa sie glowne pytanie. Jezeli wszystkie obiekty, ktore widzimy i poprzez ktore zyjemy nie posiadaja materialnej egzystencji podobnie jak sny, to jak obrazy te sa generowane?

Czasem mowi sie, ze te obrazy sa “funkcja mozgu, ktora nie zostala jeszcze rozwiazana”. W tym wypadku, sen produkowany jest przez pamiec w nieznany sposob. W istocie, kiedy pytanie: “Kto pokazuje te obrazy w mozgu?” jest zadawane, mowi sie, chociaz bez zadnych dowodow, ze “ mozg sam” je generuje.

W tym momencie, powinnismy zajac sie innym aspektem sprawy, ktora dotad lekcewazylismy. Bertrand Russell stwierdza;

“Oczywiscie, jesli materia generalnie jest interpretowana jako grupa wydarzen, musi to rowniez stosowac sie do oka, optycznego nerwu” (Bertrand Russell, ABC Teorii Wzglednosci, George Allen and Unwin Ltd., 1958, str. 129)

Inaczej mowiac, mozg jest rowniez czescia “swiata zewnetrznego”, ktory jest teraz rozumiany jako nic wiecej niz kolekcja obrazow nie majacych ani miejsca, ani masy ani objetosci. Przyklad na temat snu wyjasni nasz punkt widzenia. Teraz, zalozmy ze mamy sen w naszym mozgu. W naszym snie: bedziemy mieli wirtualne cialo a co za tym idzie wirtualne oczy i mozg. Jesli ktos zapyta w naszym snie: Gdzie widzimy swiat?”, nasza odpowiedz brzmialaby “w moim mozgu”. Jesli ta sama osoba posunie sie dalej i zapyta gdzie jest nasz mozg i jak wyglada, to zlapalibysmy sie za nasza wirtualna glowe i powiedzieli “moj mozg jest w mojej czaszce i wazy prawie kilogram.”

Oczywiste jest, ze nie ma mozgu, lecz wirtualna glowa i wirtualny mozg w naszym snie. Ten kto widzi obrazy to nie wirtualny mozg we snie, lecz istnienie “poza” nim.

Wlasciwie, to nie ma zauwazalnej roznicy miedzy sceneria snu a ta w “prawdziwym swiecie” jak go nazywamy. Zatem, kiedy zadajemy to samo pytanie w naszym zyciu codziennym, dawanie tego samego typu odpowiedzi nie mialoby wiele sensu. Ten kto widzi jest “poza” mozgiem i jest to istnienie zaznaczone zupelnie innymi cechami.

To “istnienie” jest czyms co czuje, dotyka, widzi, slyszy, kocha, obawia sie i odnosi do siebie “Ja”. To “istnienie” jest “zyjacym organizmem”,jednak nie jest ani materia ani obrazem. Nonsensem jest rowniez nazywanie go czescia ciala wazaca 1 kilogram i 300 gramow. Jest tak, poniewaz niemozliwe jest stworzenie przez atomy, z ktorych skladaja sie komorki doskonalego trojwymiarowego swiata. Kiedy dokonana jest gleboka analiza mozgu, napotykamy sie na naturalne struktury jak aminokwasy, czasteczki, ktore sa powszechne w kazdym zakatku wszechswiata. Innymi slowy, w mozgu nie istnieje zadne miejsce czy struktura generujaca obrazy czy tworzaca swiadomosc.

Oczywiscie “istnienie”, ktore czuje, widzi, mysli i nazywa siebie “Ja”, znajduje sie gdzies poza mozgiem. Religia odnosi sie do tego istnienia jako “dusza”. “Swiat zewnetrzny”, z drugiej strony zas, podobnie jak w naszym snie, przybiera forme obrazow prezentowanych naszej duszy przez Allaha. Inaczej mowiac, czlowiek nie jest we wszechswiecie, lecz wszechswiat jest w czlowieku.

Powodem dla ktorego “swiat zewnetrzny” wydaje sie tak rzeczywisty, jest doskonalosc zmyslow i obrazow. Nasz Stworca tworzy dla nas doskonaly swiat. To co nas myli, to perfekcja stworzenia w tych obrazach. Pokrotce, mozemy zdefiniowac wszechswiat jako obraz wystarczajaco doskonaly, aby mozna go nazywac prawie “rzeczywistym”.

Jak Koran podchodzi do tego zagadnienia?

To co dotad powiedzielismy, czyni prostszym zrozumienie pewnych waznych faktow. Prawdziwa istota wszechswiata manifestuje sie w wyzej podanych wyjasnieniach i konczy suwerennosc materialistycznego podejscia, ktore bylo wazne w przeszlosci, w tlumaczeniu istnienia Allaha i istot ludzkich.

Materialistyczne podejscie oparte jest na zalozeniu, iz materia posiada absolutna egzystencje. Teraz, kiedy wiemy, ze materia nie jest absolutna i ze jest jednostka zlozona z postrzezen i obrazow, moc blednie przypisana materii powinna teraz zostac przypisana Allahowi, Ktory kreuje wszystkie obrazy. Odkad materia jest kolekcja spostrzezen, koncept przestrzeni i miejsca rowniez stal sie nonsensem.

W tej sutuacji, odpowiedz na klasyczne pytanie: “Gdzie jest Allah?” staje sie jasna. Wedlug tych, ktorzy nie zyja i mysla zgodnie z zaleceniami zawartymi w Koranie, Allah jest “wysoko w niebie”, oglada ich z gory i rzadko ingeruje w ziemskie sprawy. Ta mentalnosc odseparowuje wszechswiat zlozony z materii od Allaha. Zrozumienie Allaha jest w niektorych religiach oparte na tej wlasnie mentalnosci. Ta sama mentalnosc dominuje rowniez w niektorych, niedouczonych spoleczenstwach, ktorych czlonkowie twierdza, iz sa Muzulmanani.

Jednak, jak zostalo dotad podkreslone, materia jest jedynie percepcja. Istnienie poza kolekcja materii nie jest dla Allaha alternatywa. Allah jest wszedzie. Nic nie moze byc wylaczone z egzystencji Allaha. Wybrane wersy Koranu czynia to tlumaczenie bardziej precyzyjne. “Zaprawde, twoj Pan obejmuje ludzkosc.” (Al-Isra, 60)

“Do Boga nalezy to, co jest w niebiosach i to co jest na ziemi. Bog obejmuje kazda rzecz.” (An-Nisa, 126)

“Czy On nie obejmuje kazdej rzeczy!” (Fussilat, 54)

“Do Boga nalezy wschod i zachod. I gdziekolwiek sie obrocicie, tam jest oblicze Boga. Zaprawde Bog jest Wszechobejmujacy, Wszechwiedzacy.” (Al-Baqara, 115)

“On jest Bogiem w niebiosach i na ziemi. ” (Al-Anaam, 3)

“Ten, do ktorego nalezy krolestwo niebios i ziemi, ktory nie wzial sobie syna, ktory nie ma wspoltowarzysza w krolestwie, Ktory stworzyl kazda rzecz i dal jej dokladna miare.” (Al-Furqan, 2)

“..My jestesmy blizej niego, anizeli arteria jego szyi .” (Qaf, 16)

“On jest Bogiem, Nie ma Boga jak tylko On- On zna skryte i widzialne. On jest Milosierny, Litosciwy. On jest Bogiem, Nie ma Boga jak tylko On, Krol, Przenajswietszy, Pokoj, Wierny, Zachowujacy, Potezny, Przemozny, Wyniosly. Chwala niech bedzie Bogu! On jest ponad to, co dodaja mu jako wspoltowarzyszy. On jest Bogiem, Stworzycielem, Tworca, Ksztaltujacym! Do Niego naleza najpiekniejsze imiona: glosi Jego chwale to, co jest w niebiosach i to co jest na ziemi. On jest Potezny, Madry.” (Al-Hashr, 22-24)

Islamscy intelektualisci, ktorzy zaadoptowali punkt widzenia Koranu w ich interpretacji wszechswiata, zdali sobie sprawe wieki temu, ze wszechswiat nie posiada materialistycznej natury i wyglosili bardzo jasne oswiadczenie na temat prawdziwej istoty obiektow stworzonych przez Allaha. Jeden z najbardziej znaczacych myslicieli historii Islamu, Imam Rabbani, w ten sposob wyrazil swoje poglady:

“Allah wybral rozne obiekty do wyjawienia kazdego z Jego epitetow (Sprawiedliwy, Laskawy, Dostarczyciel Srodkow Egzystencji) i odzwierciedlil w nich Swoje atrybuty. Istota tych stworzen, w ktorych Allah odzwierciedlil Swoje epitety jest nicosc. Pelen Chwaly Allah, wybral rozne obiekty dla kazdego ze Swoich epitetow w krolestwie nicosci i stworzyl je w sferze sensow i iluzji. I uczynil to kiedy i kogo tylko zechcial.

Istnienie wszechswiata w sferze sensow i iluzji nie dzieje sie na zewnatrz. W tych okolicznosciach, wylania sie niezmiennosc w nicosci, w sferze zmyslow i iluzji i nabywa trwalosci oraz mocy poprzez stworzenie Allaha, Najwyzszego. W ten sposob, staje sie czyms co zyje, wie, dziala, chce, widzi, slyszy i mowi. Poprzez refleksje i cien Jego imie i znaki sa prezentowane w swiecie zewnetrznym. W rzeczywistosci, na zewnatrz nie istnieje nic poza epitetami i atrybutami Allaha.

Wszystko to pojawilo sie w lustrze oczywistej obecnosci Allaha, Najwyzszego. Nie ma nic na zewnatrz oprocz tych wystapien. W ten sposob pozyskaly one obraz w swiecie zewnetrznym. Wydaje sie jak gdyby rzeczywiscie istnialy. W prawdziwym znaczeniu, nie istnieje nic na zewnatrz oprocz Allaha, Wspanialego.” (Imam Rabbani, Mektubati Rabbani (List Rabbaniego), str. 517-519)

Interpretacja innego bardzo waznego mysliciela Islamu, Saida Nursiego wyraza to samo przeslanie:

“Swiat materialistyczny posiada wirtualna nature, bedac odbiciem egzystencji Allaha. Staje sie on rzeczywisty dzieki rozkazowi Allaha. Jest spojny i staly dzieki woli Allaha. Swiat materii nie jest ani swiatem rzeczywistym ani wymarzonym, tymczasowym cieniem. Istnieje on jedynie dzieki kreacji Allaha.” (Mektubat (Listy), str.503)

Podsumowujac, “swiat zewnetrzny”, wlaczajac nasze cialo jest obrazem wyswietlonym naszej duszy przez Allaha. Zatem nie istnieje on niezaleznie. Wszechswiat znajduje sie wewnatrz czlowieka, a to co go otacza to nie materia lecz Allah. Fakt ten jest wyraznie podkreslony: “My znamy szepty jego duszy i jestesmy blizej niz jego szyjna tetnica.”

Wiele wersow Koranu opisuje rozne aspekty struktury stworzenia:

“Czy oni dodaja za wspoltowarzyszy to, co niczego nie stwarza, lecz samo jest stwarzane?” (Al-Araf, 191)

“A ci, ktorych oni wzywaja poza Bogiem, nie stwarzaja niczego, albowiem sami zostali stworzeni.” (An-Nahl, 20)

Ponizszy wers odnosi sie do bezustannej kreacji Allaha i wyraznie wyjasnia jak kazdy obraz jest doskonale stworzony przez Allaha.

On jest Tym, ktory daje poczatek stworzeniu, a potem je ponawia i ktory daje wam zaopatrzenie z nieba i z ziemi.”.... (Al-Naml, 64)

Ciagle istnienie wszechswiata zalezy wylacznie od woli Allaha do kontynuowania Jego kreacji. Podobnie dzieje sie z programem telewizyjnym, ktory moze byc ogladany tylko tak dlugo jak jest emitowany przez nadawce.

Odkad Allah tworzy obrazy, kazde dzialanie jest rowniez przez Niego kreowane. To oznacza, ze kiedy spacerujemy, biegamy czy tez smiejemy sie, wszystkie wizerunki odnoszace sie do tych dzialan, sa prezentowane tylko dlatego, ze Allah tego chce. W tym momencie przychodza na mysl niektore wersy Koranu, ktore posiadaja zaskakujacy zwiazek z omawianym tematem:

“To nie wy ich zabijaliscie, lecz Bog ich zabijal. To nie ty rzuciles, kiedy rzuciles, lecz to Bog rzucil, aby doswiadczyc wiernych doswiadczeniem pieknym, pochodzacym od Niego. Zaprawde, Bog jest slyszacym, wszystkowiedzacym.” (Al-Anfal, 17)

“A Allah stworzyl was i to, co wy tworzycie!” (As-Saaffat, 96)

“..Zaprawde do Allaha nalezy wszelka wladza..” (Al-Rad, 31)

Podsumowujac, kazdy jest pod kontrola Allaha i zadne zdarzenie nie moze sie odbyc bez woli i kontroli Allaha.Fakt, iz Allah wyswietla wszystkie obrazy w naszych umyslach nie jest ograniczony do kilku wersow. Co wiecej, dowiadujemy sie z Koranu, ze czasami Allah czyni, ze ludzie widza niektore zdarzeni inaczej.

`Mieliscie juz znak w dwoch oddzialach, ktore sie spotkaly: jeden oddzial walczyl na drodze Allaha, a drugi pozostal niewierny. Ci ostatni widzieli na wlasne oczy, ze tamtych bylo dwukrotnie wiecej. Lecz Bog wspiera swoja pomoca tego kogo zechce. Zaprawde, w tym jest przyklad pouczajacy dla tych, ktorzy maja jasne spojrzenie.` (Al-Imran, 13)

WZGLEDNOSC CZASU

Czas i przestrzen rowniez zostaly stworzone przez Allaha, ktory jest Stworca wszystkiego. Wczesniej, nie istnial ani czas ani przestrzen. Wlasciwie to nie bylo nawet “wczesniej”, jako ze odnosi sie ono do okresu czasu zgodnego z obecnymi zasadami fizyki, ktore sa ograniczone przez czas i przestrzen. Jednak kiedy patrzymy na nie, czas i przestrzen sa jedynie percepcja. Rozmaite wersy Koranu, podkreslaja czas jako wzgledny koncept:

“On powie: ‘Ile lat przebywaliscie na ziemi?’ Oni powiedza: ‘Przebywalismy jeden dzien, albo czesc dnia. Lecz zapytaj tych, ktorzy licza.’On powie: “Przebywaliscie niewiele czasu. Gdybyscie tylko wiedzieli!” (Al-Mumenoon, 112-114)

“W tym Dniu, kiedy zadma w trabe i My zbierzemy grzesznikow. Oni beda mowic szeptem miedzy soba: ‘Przebywaliscie tylko dziesiec dni’:My wiemy lepiej, co oni beda mowic, kiedy ten, ktory najprzykladniej postepowal, powie: ‘Wy przebywaliscie tylko jeden dzien!’” (Ta-ha, 102-104)

Wersy te wskazuja na to, ze w zyciu przyszlym, zycie ktore doswiadczamy na tej ziemi, ktore wydaje sie ciagnac przez lata, da nam wrazenie jak gdyby nie trwalo wiecej niz moment, tak jak czas mija we snie, lub pod hipnoza. Kiedy snimy, myslimy ze sen trwa przez godziny, a nawet dni. Jednak, naukowe odkrycia pokazuja, ze sen nie trwa wiecej niz pare minut czy sekund. Podobnie, czas na tym swiecie bedziemy kalkulowac tak jakby trwal bardzo krotko po tym jak obudzimy sie z trwajacego cale zycie snu.

 

     
2 / total 3
About this site | Make your homepage | Add to favorites | RSS Feed
All materials can be copied, printed and distributed by referring to this site.
(c) All publication rights of the personal photos of Mr. Adnan Oktar that are present in our website and in all other Harun Yahya works belong to Global Publication Ltd. Co. They cannot be used or published without prior consent even if used partially.
© 1994 Harun Yahya. www.harunyahya.com - info@harunyahya.com
page_top